Tysiące lat historii, czyli o dachówkach ceramicznych
Od czasów rzymskich ceramiczna dachówka towarzyszy architekturze europejskiej. Nic nie wskazuje na to, że ten stan może ulec zmianie. Do dziś nie pojawił się w budownictwie żaden inny materiał, który przy tak niskich kosztach wytworzenia, gwarantuje doskonały dach na kilkadziesiąt i więcej lat.
Pierwsi byli… Rzymianie
Zaczęło się od podbojów Rzymian, którzy swoje zamiłowanie do prawa i porządku nieśli, co prawda zbrojnie, ludom zamieszkującym teren dzisiejszej Europy i Bliskiego Wschodu. W spadku po wielkim imperium pozostały liczne budowle. Ale nie tylko. Cywilizacja Rzymu zapoznała ówczesny świat również z wyjątkowym materiałem budowlanym – wypalanymi płytkami z gliny, które układano na dachach budynków.
Obok cegły, która może poszczycić się jeszcze dłuższym stażem architektonicznym, dachówka ceramiczna to materiał budowlany, który wciąż jest stosowany i nie zanosi się na to, że może „wyjść z mody”. Ale nie o modę tu chodzi. O jej popularności zadecydowały przede wszystkim właściwości użytkowe.
